W skali 1-10 oceniłbym tą płytę na 5,5.Do moich ulubionych utworów należa Flight Of The Icarus,Revelations,Die With Your Boots On,To Tame A Land, Where Eagles Dare.Reszta utworów jest bardzo przeciętna
Wiek: 17 Dołączył: 20 Mar 2007 Posty: 1382 Skąd: Łódź
Wysłany: Sro 20 Cze, 07 13:50
Co ty gadasz? :shock: Na tej plycie przede wszystkim nie ma wypełniaczy. Nawet Quest for Fire okrzyknięty gniotem, bardzo mi się pdooba. Najlepsze utwory to Flight of Icarus, Revelations i Die With Your Boots on. Reszta też bardzo dobra 10/10
Wiek: 19 Dołączył: 21 Lis 2006 Posty: 1853 Skąd: ze wschodu ;]
Wysłany: Sro 20 Cze, 07 14:43
Wurzel napisał/a:
W skali 1-10 oceniłbym tą płytę na 5,5
Jezus Maria, mało z krzesła nie spadłem!! Weź następnym razem przez postem podobnej treści napisz: "Uwaga! Post może być szkodliwy dal zdrowia!!"
Wurzel napisał/a:
Flight Of The Icarus,Revelations,Die With Your Boots On,To Tame A Land, Where Eagles Dare
The Trooper przeciętny?? :shock: Still Life przeciętny?? :shock:
Otóż Wurzelku zmusiłeś mnie do walnięcia porządnej recenzji :wink: :
Rok 1883. Młodzi Ironi są świeżo po nagraniu Numeru Bestii i stają przed zadaniem nagrania płyty dorównującej poprzedniczce. Czy stają na wysokości zadania?? BA!! Nagrywają płytę jeszcze lepszą niż Numerek :smile: I tak narodziło się Piece of Mind. Album ten naprawdę na stałe wchodzi w część umysłu słuchacza. Ale po kolei...
Where Eagles Dare- świetny opener, Bruce jeszcze śpiewający bardzo wysoko (od SiT już trochę niżej, ale IMO lepiej), krótko, szybko i na temat czyli jak to Maiden
Revelations- nie przepadam zbytnio za tym kawałkiem, IMO najsłabszy na płycie, ale wciąż bardzo dobry
Flight of Icarus- od tego utworu zaczyna się wyrywanie nerek, IMO najlepszy na płycie, cu-do-wny, ponadto p[ierwszy numer Maiden jaki usłyszałem
Die With Your Boots On- wyrywania nerek ciąg dalszy, niesamowity utwór, a "If you gonna die..." potrafię nucić pod nosem całymi dniami
The Trooper- album sczytuje jeden z najlepszych utworów Maiden ever, ale i tak nie jest najlepszy na płycie, czy to o czyms nie świadczy?
Still Life- ostatni z wielkiej czwórki albumu :smile: i też najsłabszy z wielkiej czwórki, ale Arcydzieło przez duże "A"
Quest dor Fire- jedyne co można utworowi zarzucić to cholernie dosłowny tekst
Sun and Steel- utwór tak jak poprzednik świetny
To Tame a Land- kiedy słucham czuję się jakbym był na pustyni, kolejne arcydzieło
A więc album 11/10. Nie wiem czy nie najlepszy Maiden :wink:
Wiek: 18 Dołączył: 30 Mar 2007 Posty: 2370 Skąd: Dabrova
Wysłany: Sro 20 Cze, 07 19:10
Wurzel napisał/a:
W skali 1-10 oceniłbym tą płytę na 5,5.Do moich ulubionych utworów należa Flight Of The Icarus,Revelations,Die With Your Boots On,To Tame A Land, Where Eagles Dare.Reszta utworów jest bardzo przeciętna
czyli 5/9. I 5,5?. Zresztą grzeszysz, bo zapomniałeś o The Trooper :wink:
Jezus Maria, mało z krzesła nie spadłem!! Weź następnym razem przez postem podobnej treści napisz: "Uwaga! Post może być szkodliwy dal zdrowia!!"
Wurzel napisał/a:
Flight Of The Icarus,Revelations,Die With Your Boots On,To Tame A Land, Where Eagles Dare
The Trooper przeciętny?? :shock: Still Life przeciętny?? :shock:
Otóż Wurzelku zmusiłeś mnie do walnięcia porządnej recenzji :wink: :
Rok 1883. Młodzi Ironi są świeżo po nagraniu Numeru Bestii i stają przed zadaniem nagrania płyty dorównującej poprzedniczce. Czy stają na wysokości zadania?? BA!! Nagrywają płytę jeszcze lepszą niż Numerek :smile: I tak narodziło się Piece of Mind. Album ten naprawdę na stałe wchodzi w część umysłu słuchacza. Ale po kolei...
Where Eagles Dare- świetny opener, Bruce jeszcze śpiewający bardzo wysoko (od SiT już trochę niżej, ale IMO lepiej), krótko, szybko i na temat czyli jak to Maiden
Revelations- nie przepadam zbytnio za tym kawałkiem, IMO najsłabszy na płycie, ale wciąż bardzo dobry
Flight of Icarus- od tego utworu zaczyna się wyrywanie nerek, IMO najlepszy na płycie, cu-do-wny, ponadto p[ierwszy numer Maiden jaki usłyszałem
Die With Your Boots On- wyrywania nerek ciąg dalszy, niesamowity utwór, a "If you gonna die..." potrafię nucić pod nosem całymi dniami
The Trooper- album sczytuje jeden z najlepszych utworów Maiden ever, ale i tak nie jest najlepszy na płycie, czy to o czyms nie świadczy?
Still Life- ostatni z wielkiej czwórki albumu :smile: i też najsłabszy z wielkiej czwórki, ale Arcydzieło przez duże "A"
Quest dor Fire- jedyne co można utworowi zarzucić to cholernie dosłowny tekst
Sun and Steel- utwór tak jak poprzednik świetny
To Tame a Land- kiedy słucham czuję się jakbym był na pustyni, kolejne arcydzieło
A więc album 11/10. Nie wiem czy nie najlepszy Maiden :wink:
Tak szczerze o Trooper zapominiałem wiem to jest dobry utwór ale słyszałem go tyle razy ile jest ludzi w polsce,i jest jednym z nielicznych utworów jakie mi się znudziły bo ile razy już oglądałem jak na kocertach (DVD) Bruce lata z flagami Wlk.Brytani poźniej wyrzuca je za scene.Co do Still Life Quest For Fire . Sun And Steel tak jak średnie,przeciętne porostu mi się nie podobają.Z taką oceną jaką napisałeś zgodziłbym się tylko przy albumach TNOTB powarslave SiT NPFD 7son of 7son (o te albumy co wymieniełem należy się ocena 11/10 tak dla sprostowania)
PS:Nie wiedziałem że Jezus ma na trzecie Maria,przed każdym mojm kontrowersyjnym postem namieszcze 5 ostrzerzeń (to oczywiście na żarty więc nie obrażaj się o to jeśli to cie uraziło lub kogokolwiek to sorry)
Wiek: 21 Dołączył: 11 Mar 2007 Posty: 2416 Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 21 Cze, 07 08:40
Sirius napisał/a:
Where Eagles Dare
Całkiem dobry utwór, ale nagrywali w czasie późniejszym lepsze openery.
Sirius napisał/a:
Revelations
Riff zabija. Revelations na koncercie to jeden z lepszych kawałków, bo grają go szybciej i drapieżniej.
Sirius napisał/a:
Flight of Icarus
Kolejny kawałek ze świetnym riffem. Taki Hicior przez duże H. Ponownie utwór wolniejszy studyjnie, niż live.
Sirius napisał/a:
Die With Your Boots On
Przyjemny utworek i fajnie, że są chórki, goszczące u Maiden w jednym kawałku na kilkanaście
Sirius napisał/a:
The Trooper
To jest właśnie faworyt z mojej płyty. Polubiłem go dopiero, gdy usłyszałem Live After Death Tematyka utworu mi się podoba i jeszcze to "oooooooh!" (tak BTW to bardzo oryginalny refren) ).
Sirius napisał/a:
Still Life
Utwór ma ten wspaniały klimat heavy metalu z lat 80... Momentami Bruce brzmi jak nie-Bruce Bardzo mocny punkt płyty.
Sirius napisał/a:
Quest for Fire
Bardzo ciekawe intro. Klimatem utwór pasowałby na Powerslave.
Sirius napisał/a:
Sun and Steel
kolejny utwór z ciekawą linią melodyczną. Widać tą świeżość w graniu Dave'a i Adriana.
Sirius napisał/a:
To Tame a Land
Kolejny, po Phantom i Hallowed, pachnący progresją utwór w dorobku grupy. Osobiście kojarzy mi się z Nomadem młodszym o całe 17 (sic!) lat. I jak tu nie stwierdzić, że Maiden grają cały czas to samo
Ogólnie płytka podoba mi się coraz bardziej, na razie nie przesłuchałem jej nawet 10 razy Mogę wystawić ostrożną ocenę 9,5/10 I zaliczyć do Mojego TOP albumów IM
Wiek: 19 Dołączył: 21 Lis 2006 Posty: 1853 Skąd: ze wschodu ;]
Wysłany: Czw 21 Cze, 07 11:36
Wurzel napisał/a:
PS:Nie wiedziałem że Jezus ma na trzecie Maria,przed każdym mojm kontrowersyjnym postem namieszcze 5 ostrzerzeń (to oczywiście na żarty więc nie obrażaj się o to jeśli to cie uraziło lub kogokolwiek to sorry)
Żartowałem przecież. Żeby mnie skrzywdzić musiałbyś takie herezje głosić że hohohoh
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Iron Maiden, Steve Harris, Bruce Dickinson, Dave Murray, Janick Gers, Adrian Smith, Nicko McBrain, Music, Muzyka, Heavy Metal, Koncerty, Concerts, Bilety, Tickets, Somewhere Back In Time, A Matter of Life And Death, trasa koncertowa, tour, rozrywka, fun, sztuka, art, rock, metal, guitar, gitara, fender
Strona wygenerowana w 1,05 sekundy. Zapytań do SQL: 15