Wysłany: Sro 30 Lip, 08 17:53 Honor (RAC/Rock Against Communism)
Poznałem ten zespół dość niedawno, bo zaledwie tydzień temu. Jednak mimo to jego utwory wpadły mi w ucho i słucham ich niemal codziennie.
Energiczna muzyka, świetny wokal i wspaniałe teksty o tematyce skinheadowskiej z elemetami lekko patriotycznymi.
Do roku 1999 zespół grał typowy RAC, później zmienił styl na Pagan metal.
Wiek: 18 Dołączył: 30 Mar 2007 Posty: 2370 Skąd: Dabrova
Wysłany: Sro 30 Lip, 08 20:01
I to jest bardzo dobre zdanie. Muzyka taka sobie, nie przekonuje mnie tez idea zespołu opartego na nienawiści... Dodajmy, banda totalnych ksenofobów i faszystów, ale niech tam. Pod koniec działalności uspokoili się podobno, przerzucając się na nurty antyklerykalne...
btw. artykuł
_________________
Ostatnio zmieniony przez Tyraen Sro 30 Lip, 08 21:01, w całości zmieniany 1 raz
dla mnie to jest nie do pomyślenia - w kraju w którym hitler wymordował miliony ludzi, zniszczył całą infrastrukturę i puścił z dymem jedną polowę dobytku kulturalnego a drugą wywiózł do siebie jego ideologię czczą ludzie którzy nazywają się patriotami...
_________________ The one last thing I know to be real is the shadow of you
Wiek: 18 Dołączył: 30 Mar 2007 Posty: 2370 Skąd: Dabrova
Wysłany: Sro 30 Lip, 08 21:24
Ale to już nie do końca chyba honor, o ile wiem, ale tylko nurt, czyli fani.
Honor zresztą to betka w porównaniu do takich pojebów typu konkwista 88 etc.
wystarczy spojrzeć na tą okładkę w czarnych kominiarkach :/ albo tytuły piosenek - Rudolf Hess mówi samo za siebie.
wiem ze zwalczanie ognia ogniem nie jest dobre, ale czasem chyba trzeba - do dołu z wapnem i porządnie przysypać by nie odrosło, bo ofiary znów pójdą w miliony. i to nie tylko ofiary ludzkie.
_________________ The one last thing I know to be real is the shadow of you
Wiek: 19 Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 1460 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 30 Lip, 08 21:50
Napiszę krótko: za***isty zespół. Riffy naprawdę ciekawe i wpadające w ucho, teksty są zarówno faszystowskie (nie przepadam, ale też nie oburzam się), jak i pogańskie oraz patriotyczne (Znak Orła! Ludzie, po przesłuchaniu takiego kawałka człowiek czuje się dumny z bycia Polakiem! "Znak Orła! Potęgi symbol prowadzi nas!").
Vereena, zapewne nie słyszałaś późniejszych albumów, gdzie zespół całkowicie zwrócił się w stronę neopogaństwa? Poza tym - wcześniej to i tak był bardziej RAC, niż neo-nazizm.
Wiek: 18 Dołączył: 30 Mar 2007 Posty: 2370 Skąd: Dabrova
Wysłany: Sro 30 Lip, 08 22:03
Chociażby na szubienice, czy wymieniony przez ciebie znak orła są z czasów 'neopogańskich', no nie?
Nivlheim napisał/a:
Riffy naprawdę ciekawe i wpadające w ucho,
Słuchałem parę kawałków trochę czasu temu, słuchałem tych podanych tutaj, i... takie sobie. Wpada w ucho, fakt, fajne niekóre licki, ale trochu monotonne. IMO.
A teksty, jak teksty. Neopogańskich mało na youtube, a te znane, faszystkowskie, niepomiernie mnie dziwią, wspomnieć chociażby Rudolfa Hessa.
Ale przyznaję się, dyskografii nie słuchałem, czyli tych późniejszych tak samo. Jeśli się zapoznawać, to z jakimi płytami?
Wiek: 17 Dołączył: 29 Sie 2007 Posty: 96 Skąd: Zawiercie
Wysłany: Sro 30 Lip, 08 22:04
Ja mimo tego nie przepadam za skinami ich muzykom. W ogóle nie widzę sensu istnienia takich grup jak skinheadzi czy młodzież wszech polska, które propagują ideały nazistowskie. A w swoich piosenkach nawołują do prześladowania ludzi o odmiennych od ich ideału rasy panów nie mówię tu akurat o tym zespole ale o innych np. twierdza albo inne tałatajstwo.
nie podobają mi się teksty faszystowskie, ale trzeba przyznać że kilka piosenek wpada w ucho. Niektóre to naprawdę dobre rockowe kawałki ze świetnym wokalem.
Cóż, szkoda że wybrali taką stylistykę tekstów. Nawoływanie do nienawiści zawsze jest złem. Dlatego słucham czasem kilku kawałków, bez poparcia dla ich tekstów. (Może za wyjątkiem refrenu Znaku Orła)
P.S - Aczkolwiek nie spotkałem się na tym forum aby ktoś skrytykował za nienawiść np. Behemotha, a to to samo (tylko nienawiść gdzie indziej skierowana) a muza też dobra acz inna
Behemoth jest zespołem raczej mizantropijnym. w sensie - ogólnie nienawidzimy wszystkich bez względu na wszystko. Poza tym Behemoth nie podczepia sie pod żadna niebezpieczna ideologie... Honor? No cóż, spotkajcie kiedyś skinheada.
_________________ The one last thing I know to be real is the shadow of you
Wiek: 22 Dołączył: 29 Sie 2007 Posty: 946 Skąd: Pi-Ramzes
Wysłany: Czw 31 Lip, 08 00:05
nie no wiecie...czasami można spotkać i kulturalnego skina z którym się da piwo wypić...zależy od osobowości...
btw...nie lubią Honoru i iinnych tego typu zespołów aczkolwkek mam znajomego który tego słucha i bądź co bądź słucham gdy jestem u niego...fakt miejscami można sobie coś zrobić o niektórych piosenek (Rudolf Hess) ale późnijeszy Honor to już widać przemianę (Ostani Drakkar)...wszystko się zmienia..nawet i muzyka nafaszerowana ideologią....
_________________ Save me smiling Jesus, get off that cross...
Behemoth jest zespołem raczej mizantropijnym. w sensie - ogólnie nienawidzimy wszystkich bez względu na wszystko. Poza tym Behemoth nie podczepia sie pod żadna niebezpieczna ideologie... Honor? No cóż, spotkajcie kiedyś skinheada.
Behemoth nienawidzi chrześcijan najbardziej
Nie twierdzę, że faszyzm, Honoru jest dobry, nie zrozumcie mnie źle. Tylko podałem przykład że nienawiść rasowa jest tak szczególnie widoczna i bolesna, że się rzuca w oczy bardziej niż inne "nienawiści"
znam skinheada, co prawda "niepraktykującego". Teraz jest skinem z przekonań i d się z nim pogadać na inne tematy normalnie.
Wiek: 21 Dołączył: 11 Mar 2007 Posty: 2416 Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 31 Lip, 08 09:55
Ramesses napisał/a:
czasami można spotkać i kulturalnego skina z którym się da piwo wypić...zależy od osobowości...
Mój brat ma skina w klasie, który najbardziej kumpluje się (sic!) z metalem ubóstwiającym Slayera i innych thrashowych kopaczy dup (Overkill, Pantera). A można z nim iść na piwo, a nawet na du**
Wiek: 17 Dołączył: 20 Mar 2007 Posty: 1382 Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 31 Lip, 08 11:23
Honor trochę znam, wlasciwie tylko z kilku piosenek i nielicznych riffów, no i tekstów. Może niezbyt sie utożsamiam ze wszystkimi, ale zespół jest naprawde spoko.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Iron Maiden, Steve Harris, Bruce Dickinson, Dave Murray, Janick Gers, Adrian Smith, Nicko McBrain, Music, Muzyka, Heavy Metal, Koncerty, Concerts, Bilety, Tickets, Somewhere Back In Time, A Matter of Life And Death, trasa koncertowa, tour, rozrywka, fun, sztuka, art, rock, metal, guitar, gitara, fender
Strona wygenerowana w 0,51 sekundy. Zapytań do SQL: 14