UpTheIrons.info Strona Główna UpTheIrons.info
Iron Maiden pełną gębą! Wszystko o zespole i masa rozmów na inne tematy!

FAQ :: Szukaj :: Użytkownicy :: Grupy ::
Rejestracja :: Zaloguj ::


Poprzedni temat «» Następny temat
Flight 666: dokumentacja Iron Maiden w 2008 roku
Autor Wiadomość
faust 
Dr. Rock



Wiek: 35
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 144
Skąd: Pabianice
Wysłany: Czw 09 Lip, 09 21:52   

W zasadzie to główne przesłanie filmu. :koncert: :ironmaiden:
_________________
The Evil That Men Do Lives On And ON
 
 
wastedxyears 
Your time will come!



Wiek: 16
Dołączyła: 19 Wrz 2008
Posty: 305
Wysłany: Pon 13 Lip, 09 13:56   

Muszę powiedzieć, co mi się nie podoba :mrgreen: Mianowicie: okładka. Takie samo zdjecie Panów z Iron Maiden pojawiło się na ostatniej stronie książeczki A Matter Of Life And Death. Już mniejsza, że jest to stare zdjęcie, aleee różni się szczegółami. Oto kilka: na Flight 666 Bruce, Nicko i Janick mają okulary, czego na A Matter nie ma :P Bruce na koszulce ma eddiego, zamiast łapy i na butach nie ma pasków :mrgreen: Janick ma lekki powiew we włosach a Adrain ma czapkę :P Steve nie ma napisu na bluzce, Dave też tm mnie ma jakiegoś nadruku. Pewnie wszyscy to już dawno zauważyliście, no ale musiałam napisac, co mi się nie podoba :P Dali stare zdjęcie, no okej, ale dlaczego pozmieniali niektóre szczegóły? Chcieli zrobić fanów w konia i mieli nadzieję, że pomyślą, że to nowe zdjęcie? :mrgreen:
_________________
As I walk all my life drifts before me.
Thought the end is near I'm not sorry.
Catch my soul, it's willing to fly away.


Last.fm
 
 
 
Stranger 
chłop jak kołek



Wiek: 26
Dołączył: 25 Sty 2007
Posty: 1673
Skąd: wieś na kr
Wysłany: Pon 13 Lip, 09 19:42   

Zobaczenie Harrisa z poważną miną, że Maiden nie gra dla pieniędzy tylko z miłości do muzyki mnie rozjebało. :lol:
_________________
kosowo jest polskie

a widły są sąsiada
 
 
Moonchild_ 
mwahaha.



Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 121
Wysłany: Pon 13 Lip, 09 20:32   

albo Bruce: " Rod to najlepszy Manager na świecie i nie robi tego dla sławy czy pieniedzy.." a piosenka The Sheriff of Huddersfield niby o kim jest ;D
Fajnie że na poczatku filmu wśród wymienianych legendarnych koncertów obok Rock in Rio i Donington festival pojawiło się Poland during of communism :)
_________________
"That is not dead which can eternal lie

Yet with strange aeons even death may die."
 
 
 
Witkacy 
Jajco :D



Wiek: 37
Dołączył: 18 Gru 2006
Posty: 1075
Skąd: sto(L)ica
Wysłany: Pon 13 Lip, 09 21:34   

wastedxyears napisał/a:
Takie samo zdjecie Panów z Iron Maiden pojawiło się na ostatniej stronie książeczki A Matter Of Life And Death.


Klaudia :)

Misiek, ale owo zdjęcie nie zostało wykonane specjalnie tylko na potrzeby książeczki... Było też umieszczone (wraz z innymi zdjęciami z sesji) w oficjalnym kalendarzu IM na rok 2007 - co nie zmienia oczywiście faktu, że już jest lekko nadgryzione zębem czasu :)

wastedxyears napisał/a:
Oto kilka: na Flight 666 Bruce, Nicko i Janick mają okulary, czego na A Matter nie ma :P Bruce na koszulce ma eddiego, zamiast łapy i na butach nie ma pasków :mrgreen: Janick ma lekki powiew we włosach a Adrain ma czapkę :P Steve nie ma napisu na bluzce, Dave też tm mnie ma jakiegoś nadruku.


"oryginał"

http://www.ironmaidenwall...1280x1024-5.jpg

a tu flight:

http://www.ironmaidenwall...661280x1024.jpg

wastedxyears napisał/a:
Dali stare zdjęcie, no okej, ale dlaczego pozmieniali niektóre szczegóły? Chcieli zrobić fanów w konia i mieli nadzieję, że pomyślą, że to nowe zdjęcie? :mrgreen:


Dobre pytanie - poszukam na forum, może ktoś z fanów zadał już to pytanie - jeśli nie - zadam je ja w Twoim imieniu i może będziesz znała odpowiedź :mrgreen:

To, co mi się nasuwa - może Pan Kevin (Shirley) ogarnięty manią montowania i przerabiania wszystkiego w wolnej chwili dorwał się do laptopa z photoshopem i "popełnił" takąż okładkę - niby nowa - ale starzy, dobrzy Ironi są wiecznie młodzi - wyglądają tak samo i grają wciąż to samo - nawet w dobie kryzysu i cięcia kosztów "mrgreen:

Stranger napisał/a:
Zobaczenie Harrisa z poważną miną, że Maiden nie gra dla pieniędzy tylko z miłości do muzyki mnie rozjebało. :lol:


Teraz już faktycznie grają z "miłości do muzyki" :mrgreen:

Moonchild_ napisał/a:
Poland during (height ;) - W) of communism :)


Zwłaszcza, że u nas nie było komunizmu, tylko socjalizm ;)
_________________


איירון מיידן

P: Czym różni się perkusista od cieknącego kranu?
O: Cieknący kran ma poczucie rytmu :mrgreen:
(z wywiadu z Nickiem :) )
 
 
Stranger 
chłop jak kołek



Wiek: 26
Dołączył: 25 Sty 2007
Posty: 1673
Skąd: wieś na kr
Wysłany: Pon 13 Lip, 09 22:02   

Cytat:
Moonchild_ napisał/a:
Poland during (height - W) of communism



Zwłaszcza, że u nas nie było komunizmu, tylko socjalizm


Zwłaszcza, że nie było, a nadal jest ;-)
_________________
kosowo jest polskie

a widły są sąsiada
 
 
Moonchild_ 
mwahaha.



Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 121
Wysłany: Pon 13 Lip, 09 22:13   

no fakt w Polsce ( i raczej nigdzie indziej) nigdy nie było komunizmu tylko socjalizm utopijny bodajże , no ale opierał się on na dążeniu do komunizmu ...
Wiecie liczy się sam fakt że wspomnieli o PL :)
_________________
"That is not dead which can eternal lie

Yet with strange aeons even death may die."
 
 
 
faust 
Dr. Rock



Wiek: 35
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 144
Skąd: Pabianice
Wysłany: Pon 13 Lip, 09 23:04   

MAIDEN o Polsce pamiętali zawsze, komunizm nie komunizm- gdyby go nie było, to ruch narodowowyzwoleńczy "Solidarność" nie zyskałby 10milionowego poparcia w narodzie, MAIDENI od wielu lat nie grają już "tylko dla pieniędzy", gdyby robili to dla forsy, mielibyśmy zmiany image i muzyki co album, wsparte gadką o "rozwoju", oczywiście takim, który odzwierciedla rynkowy trend - MAIDEN nigdy tak nie działali,zawsze ich za to szanowałem, podobnie jak stare, klasyczne kapele z tego nurtu. Oczywiście kasa też jest potrzebna,ale nie najważniejsza a oni swoje ciągle zarabiają, z samych gadgetów mają więcej niż z artystycznej działalności. Czekam na nowy album, za rok trasa - nadzieja na koncert w Polsce jak zwykle spora :ironmaiden:
_________________
The Evil That Men Do Lives On And ON
 
 
Moonchild_ 
mwahaha.



Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 121
Wysłany: Pon 13 Lip, 09 23:11   

no własnie nadzieje .... tylko że przy A Matter of Life and Death World Tour nie zawitali . No ale wiadomo od nich w sumie to nic nie zależy wiec miejmy nadzieje że się godny sponsor znajdzie który zadowili Roda i zawitaja w jakże zacnym kraju naszym :)
_________________
"That is not dead which can eternal lie

Yet with strange aeons even death may die."
 
 
 
faust 
Dr. Rock



Wiek: 35
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 144
Skąd: Pabianice
Wysłany: Wto 14 Lip, 09 00:23   

Wiele zależy od tego jak ta trasa będzie przebiegała, jeśli w Europie będą grać na jesieni to szanse na koncerty w jej wschodniej części są nikłe, jeśli ruszą latem - spore. Tak czy inaczej, będą u nas w lecie 2010 lub 2011, na 2013/14 planowane jest wielkie pożegnalne tournee. W trasie będą kilkanaście miesięcy i zagrają największe koncerty i najbardziej widowiskowe. W Polsce pewnie też, Bruce mówił o tym na łamach niemieckiego RockHarda , co do okładki,jest w kompletnie innym guście niż wszystkie dotychczasowe i TO MI SIĘ BARDZO PODOBA! Zdjęcie nico "oszukane": wujkowie chcieli się odmłodzić !!! Film po kilkunastu seansach w BluRay cholernie mi się podoba i tyle, zero zadęcia - to jest MAIDEN :wampir:
_________________
The Evil That Men Do Lives On And ON
 
 
Witkacy 
Jajco :D



Wiek: 37
Dołączył: 18 Gru 2006
Posty: 1075
Skąd: sto(L)ica
Wysłany: Wto 14 Lip, 09 00:33   

faust napisał/a:
MAIDEN o Polsce pamiętali zawsze, komunizm nie komunizm


:roll: Jasne - zwłaszcza w okresie od "Seventh Sona" do "A Real Live/Dead One" - kawałek czasu i parę tras popełnili - NIE musieli grać mini tournee jak poprzednio, ale 1 (JEDEN) występ na każdej trasie by nie zawadził SKORO TAK NAS LUBIĄ (PODOBNO) w kontekście faktu, że inni dostawali po PARĘ koncertów... To samo zresztą było na AMOLAD... Tu nie ma sentymentów i liczy się KASIORA mój Drogi... Jak bileciki się fantastycznie sprzedają w Szwecji (w ciągu niespełna godziny) to Ironi do nich walą na parę koncertów w ramach jednej trasy... I pojawiają się plakaty:



Dla tych co nie znają szwedzkiego - Iron Maiden kocha Skandynawię... I hasła o trzech generacjach fanów w Szwecji... Wymowa takiego plakatu chyba jest czytelna, tak? ;) A co u nas tak nie ma? No - ale my nie wykupujemy koncertów w kilkanaście czy kilkadziesiąt minut - więc raczej na plakatach nigdy nie pojawi się - "Iron Maiden kocha Polskę" :) Nas się nie kocha - nas się TOLERUJE, a najczęściej OLEWA... I nie chodzi mi tu o same koncerty, ale o takie w sumie PIERDOŁY, ale miłe dla nas - jak napisy PL, czy wzory koszulek na specjalne okazje - a chyba nasz koncert i 50 Dickinsona była taką okazją, nie? W sumie 50-tkę ma się raz w życiu... I miło by było gdyby można było sobie nabyć okolicznościową koszulkę z polskiego koncertu... Są koszulki z koncertów w Moskwie, Kanadzie, Florydzie, Nowym Jorku, Brazylii, Nowej Zelandii, Chicago, Twickenham, Paryża itd. itd. A Polski nie ma - BO PO CO? Za to jak następnym razem przyjadą - to znowu Bronek będzie walił gadki - "jacy to my nie jesteśmy zajebiści"...



Nie wiem skąd Ci to przyszło do głowy, faust... Rozumiem, że ich lubisz, szanujesz - ja też - ale w przeciwieństwie do Ciebie nie staram się wybielać tych facetów więcej niż potrzeba i przypisywać im cech, których ani nie posiadają, ani nie przejawiają...

Zagrali u nas dwie trasy w latach 80-tych, a potem NAS OLALI na DZIEWIĘĆ lat - też mi pamięć :roll:
_________________


איירון מיידן

P: Czym różni się perkusista od cieknącego kranu?
O: Cieknący kran ma poczucie rytmu :mrgreen:
(z wywiadu z Nickiem :) )
 
 
Moonchild_ 
mwahaha.



Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 121
Wysłany: Wto 14 Lip, 09 00:55   

ee ty Faust ? to masz jakieś potwierdzone wiadomości co do tej pożegnalnej trasy 2013/14 ??
Prawda jest taka że im opłaca się grac przedewszystkim w ameryce południowej co zreszta czynia dość czesto . Przedewszystkim Brazylia bilety są śmiesznie tanie bo co zreszta widać na koncertach upychaja ludzi na siłe noi organizatorowi badz sponsorowi to sie opłaca !
A co do Polski...to może maja jakiś tam sentyment , kiedyś rzeczywiście grali po kilka koncertów , choćby na Metal 2000 byli w stolicy i katowicach, czy give me ed...til i'm dead katowice i dance of death tour wrocław 2003 ...ale teraz no way!
Ja też ich ubóstwiam ale takie sa realia biznes is biznes .
_________________
"That is not dead which can eternal lie

Yet with strange aeons even death may die."
 
 
 
Witkacy 
Jajco :D



Wiek: 37
Dołączył: 18 Gru 2006
Posty: 1075
Skąd: sto(L)ica
Wysłany: Wto 14 Lip, 09 01:08   

Moonchild_ napisał/a:
ee ty Faust ? to masz jakieś potwierdzone wiadomości co do tej pożegnalnej trasy 2013/14 ??


faust napisał/a:
W Polsce pewnie też, Bruce mówił o tym na łamach niemieckiego RockHarda


Moonchild :)

Nie znam niemieckiego w stopniu pozwalającym mi na czytanie gazet, ale są tu osoby przejawiające takowe talenta ;)
Niemniej jednak - jak na razie NIE są to ani potwierdzone, ani oficjalne informacje podane do wiadomości członkom FC, czy reszcie fanów za pośrednictwem oficjalnej strony internetowej - zatem na chwilę obecną należy traktować je z przymrużeniem oka jako spekulacje, bądź też czyjeś pobożne życzenia, nie mające jak na razie nic wspólnego ze stanem faktycznym - a gadki Bronka dla jakiejś niemieckiej gazetki o tym co będzie za pięć lat - to można między bajki włożyć bo pachnie to fantastyką - nie ma planów wydania nowej płyty i szczegółów następnej trasy, ale już są tej za pięć lat... No kaman :mrgreen:
_________________


איירון מיידן

P: Czym różni się perkusista od cieknącego kranu?
O: Cieknący kran ma poczucie rytmu :mrgreen:
(z wywiadu z Nickiem :) )
 
 
Moonchild_ 
mwahaha.



Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 121
Wysłany: Wto 14 Lip, 09 01:35   

no bo wkońcu tutaj Dickinson mówi "rzekomo" że trasa pożegnalna , tutaj Smith przekonuje że beda grać do póki bedą mogli , Harris znów że 15 albumów bo takie było założenie się to kupy nie trzyma :mrgreen:
no ale racja poczekajmy najpierw na płytę :)
_________________
"That is not dead which can eternal lie

Yet with strange aeons even death may die."
 
 
 
Stranger 
chłop jak kołek



Wiek: 26
Dołączył: 25 Sty 2007
Posty: 1673
Skąd: wieś na kr
Wysłany: Wto 14 Lip, 09 07:58   

Cytat:
Harris znów że 15 albumów bo takie było założenie się to kupy nie trzyma


Niemożliwe, bo Nicko mówił, że w listopadzie b.r zaczynają pracę nad nowym albumem.
_________________
kosowo jest polskie

a widły są sąsiada
 
 
faust 
Dr. Rock



Wiek: 35
Dołączył: 09 Lis 2007
Posty: 144
Skąd: Pabianice
Wysłany: Wto 14 Lip, 09 10:06   

Panie i Panowie, NIE BRONIĘ Panów z Iron Maiden jako ludzi z jednego powodu - NIE ZNAM ICH PRYWATNIE. Fakt, w latach 1988-1994 nie grali u nas, mało kto wie iż w 1988 miał odbyć się Monsters Of Rock na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie, nie wypaliło z przyczyn organizacyjnych.

Prawdopodobnie we wspomnianym okresie nikt rzetelny o koncert MAIDEN u nas nie zabiegał, szkoda bo w okresie "Fear Of The Dark" MAIDENI znów zaczęli być u nas "Na TOPIE".

Co do Ameryki Południowej, na ostatnią serię koncertów bilety raczej tanie nie były, ludzie z zewnątrz mieli problemy z ich nabyciem. Fakt, że w tym regionie tradycyjny metal jest niewyobrażalnie popularny a zespół ma setki tysięcy fanów. Gra się tam gdzie masz fanów, nic dziwnego że tak często tam wracają.

Co do wywiadu z Rock Hardu, DICKINSON sporo już "Kaczek" strzelił, dużo obiecywał - fakt, iż tym razem sporo mówił o wieku, Nicko będzie miał prawie 60 lat. Zobaczymy, wiecznie nic w życiu nie trwa, nowy album też prawdopodobnie będzie ostatnim studyjnym, natomiast archiwa kapeli kryją kilkanaście zarejestrowanych koncertów, także w wersji dvd. Poczekamy - zobaczymy. :ironmaiden:
_________________
The Evil That Men Do Lives On And ON
 
 
Stranger 
chłop jak kołek



Wiek: 26
Dołączył: 25 Sty 2007
Posty: 1673
Skąd: wieś na kr
Wysłany: Wto 14 Lip, 09 10:15   

Cytat:
natomiast archiwa kapeli kryją kilkanaście zarejestrowanych koncertów, także w wersji dvd


Że o "Best of Di'ano Years", "Best of Dickinson Years" i "Best of Bayley Years" nie wspomnę. Dodatkowo tak jak Black Sabbath wydawanie co roku remasterów, które są coraz tańsze, dodawanie wszelakich bonusów, pierdółek do wyżej wspomnianych.

$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
_________________
kosowo jest polskie

a widły są sąsiada
 
 
Moonchild_ 
mwahaha.



Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 121
Wysłany: Wto 14 Lip, 09 10:49   

ej nie no bez przesadu kto ci co roku je wydaje no ? :/
poczekajmy do wydania studyjnego a .....później bedzie można zaobserwować dalsze spekulacje :)
_________________
"That is not dead which can eternal lie

Yet with strange aeons even death may die."
 
 
 
Stranger 
chłop jak kołek



Wiek: 26
Dołączył: 25 Sty 2007
Posty: 1673
Skąd: wieś na kr
Wysłany: Wto 14 Lip, 09 10:54   

Moonchild_ napisał/a:
ej nie no bez przesadu kto ci co roku je wydaje no ? :/
poczekajmy do wydania studyjnego a .....później bedzie można zaobserwować dalsze spekulacje :)


Po co czekać? Przecież IM skończyło się na debiucie.
_________________
kosowo jest polskie

a widły są sąsiada
 
 
Witkacy 
Jajco :D



Wiek: 37
Dołączył: 18 Gru 2006
Posty: 1075
Skąd: sto(L)ica
Wysłany: Wto 14 Lip, 09 12:28   

faust napisał/a:
mało kto wie iż w 1988 miał odbyć się Monsters Of Rock na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie, nie wypaliło z przyczyn organizacyjnych.

Prawdopodobnie we wspomnianym okresie nikt rzetelny o koncert MAIDEN u nas nie zabiegał, szkoda bo w okresie "Fear Of The Dark" MAIDENI znów zaczęli być u nas "Na TOPIE".


faust :)

W 1988 to jeszcze byliśmy "za żelazną kurtyną" i organizowanie wielkiego festiwalu promującego zachodnie (a co za tym idzie - "złe" według ówczesnej koncepcji) zespoły było nie po myśli rządzących i organizacja nie ma tu nic do rzeczy... Jak myślisz czemu Ironi do tej pory nie zagrali np. w Chinach czy na Kubie? Dlatego, że nie mają tam fanów, czy może dlatego iż są "niewygodni"?

Gadki o "rzetelności" polskich organizatorów to czyste spekulacje - możesz mi wierzyć, że POLAK POTRAFI - naprawdę... Znam parę osób, które zajmują się organizacją w Polsce festiwali, czy PROFESJONALNYCH koncertów... Jeśli JEST zapotrzebowanie na gwiazdę prowadzone są rozmowy i negocjacje także finansowe... Nierzadko rozmowy o ewentualnym następnym koncercie zaczynają się JUŻ PO skończeniu obecnego - kiedy i zespół i management są dostępni OSOBIŚCIE na miejscu... To, że organizatorzy NIE ZABIEGAJĄ - to bajki - oni zabiegają ZAWSZE - bo to jest W ICH INTERESIE - to jest ich promocja, kasa itp - oni z tego ŻYJĄ, tak? ;)

Wrócę jeszcze do AMOLAD - wtedy też nikt rzetelny nie zabiegał, zespół nie był popularny, czy może stało się coś zupełnie innego?
Nasi organizatorzy STARALI SIĘ sprowadzić Ironów do Polski - ba! Nikt nie oczekiwał, że zagrają dla nas za darmo (za przysłowiową miskę zupy i kąt do spania) jak w 1984... Zmieniły się realia - teraz rządzi pieniądz i pomimo iż była oferowana bardzo konkretna suma pieniędzy (jaka - nie powiem - kwota padła nieoficjalnie przy okazji moich prywatnych rozmów) za JEDEN koncert Iron Maiden w Polsce na trasie AMOLAD - Ironi nie zmienili zdania... Jak widzisz cudu nie chcieli - dwa może by się nie sprzedały, ale jeden? Spokojnie :) Nawet ludzie z oficjalnego FC byli bardzo zdziwieni faktem, że nie dostaliśmy NAWET JEDNEGO koncertu podczas kiedy sama Skandynawia miała ich 11 (o ile dobrze pamiętam)...

Nie dałem za wygraną - nie przyjadą to nie przyjadą - trudno - ale przynajmniej chciałem poznać jakieś powody dlaczego... Poprosiłem pewnego Duńczyka z FC - Możesz coś dla mnie zrobić? Jak będziesz miał okazję pogadać z Rodem - zapytaj w moim imieniu - polskiego fana - o Polskę, OK? Dlaczego nie przyjechali - czy nasi nawalili, czy jak? Czy jest szansa, że przyjadą w razie ewentualnego przedłużenia trasy, czy w ogóle nie?... Gość słowa dotrzymał i podpytał Rodericka - ów odparł szczerze, że owszem Polacy chcieli, ale Iron Maiden NIE BYŁO ZAINTERESOWANE występami w Polsce w ramach tej trasy... Nawet gdy będzie kolejna część trasy - również nie przyjedziemy... Co do kolejnych tras - być może, ale AMOLAD Tour in Poland - No...

I nagle wszystko wydało mi się oczywiste, choć nawet tego nie zakładałem - nie przyjechali, bo NIE CHCIELI - tak zwyczajnie i po prostu... A jeśli ktoś czegoś NIE CHCE, to żeby nie wiem jak starała się druga strona - nic z tego nie wyjdzie...

Także z takimi opiniami, że to ZAWSZE my jesteśmy winni - to ostrożnie... Owszem - PRYWATNIE są to bardzo mili i sympatyczni goście i PRYWATNIE nas lubią - innych zresztą też - jeszcze innych nie za bardzo lubią (USA) mimo to - stale u nich grają, tylko jakoś u nas od czasu do czasu - jak chłopaki mają ochotę przejechać się na wieś - sorry ale takie mam czasami wrażenie ;)
_________________


איירון מיידן

P: Czym różni się perkusista od cieknącego kranu?
O: Cieknący kran ma poczucie rytmu :mrgreen:
(z wywiadu z Nickiem :) )
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
mapa strony

Iron Maiden, Steve Harris, Bruce Dickinson, Dave Murray, Janick Gers, Adrian Smith, Nicko McBrain, Music, Muzyka, Heavy Metal, Koncerty, Concerts, Bilety, Tickets, Somewhere Back In Time, A Matter of Life And Death, trasa koncertowa, tour, rozrywka, fun, sztuka, art, rock, metal, guitar, gitara, fender

xannSTAT - profesjonalne statystyki oraz analizy ruchu w internecie
Strona wygenerowana w 1,19 sekundy. Zapytań do SQL: 12