Wiek: 18 Dołączył: 30 Paź 2007 Posty: 283 Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 18 Wrz, 08 16:19
Laurearel napisał/a:
freeforce napisał/a:
Moim skromnym zdaniem to od Iron Mana jest nawet Children of the grave lepsze
100 razy lepszy
IMO 1000 razy.
Czeki nie śmiejemy się z Ciebie, że Iron Man jest twoim ulubionym kawałkiem, tylko dlatego, że powiedziałeś, że to najlepsza kompozycja na świecie, a kompozycyjnie to ten kawałek nie jest jakoś szczególnie wyróżniający się
Czeki nie śmiejemy się z Ciebie, że Iron Man jest twoim ulubionym kawałkiem, tylko dlatego, że powiedziałeś, że to najlepsza kompozycja na świecie, a kompozycyjnie to ten kawałek nie jest jakoś szczególnie wyróżniający się
Co do tej kompozycji - chodzi mi o to, że według mnie w utworze Iron Man wszystko jest zrobione idealnie, riffy, solówki, wokal... I dlatego ta kompozycja jest najlepsza na świecie.
Wiek: 18 Dołączył: 30 Mar 2007 Posty: 2372 Skąd: Dabrova
Wysłany: Nie 21 Wrz, 08 03:40
Łee, pi***olisz. Riff jeden z moich ulubionych, ale że przepraszam kompozycja najlepsza? Solówka? Praca perkusji? Wokal Ozziego? Wybacz, są lepsze rzeczy, sklejone razem tworzące lepsze kompozycje
Iron Man po za tym że legendarny kawałek, nie jest niczym specjalnym, jest setki i tysiące lepszych od niego , czeki jesteś strasznie hmmm zapatrzony w BS , to źle, tak samo dużo osób jest tutaj w IM zapatrzonych nieziemsko. Zobacz, ja np. uwielbiam Iron Maiden, i nie trawię Pink Floyd, ale nawet nie śmiem uważac że kawałki IM są lepsze od PF , bo zazwyczaj jest na odwrót.
Iron Man po za tym że legendarny kawałek, nie jest niczym specjalnym
trochę masło maślane. a dlaczego akurat iron man przeszedł do historii? bo zawiera prawdopodobnie najlepszy, nabardziej chwytliwy a już na pewno najbardziej charakterystyczny i rozpoznawalny riff w historii ciężkiego metalu. kiedy pierwszy raz go usłyszałem byłem pod naprawdę niesamowitym wrażeniem,totalny odlot, wręcz stan hipnozy, wcześniej znałem tylko muzykę im. ten riff wżyna się w mózg i zostaje tam na zawsze. ktoś tam(nie pamiętam kto) stwierdził. że wszystkie możliwe riffy i patenty metalowe wymyślili goście z bs a to co było potem to tylko powielanie tego samego w różnych kombinacjach, i myślę, że miał sporo racji.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Iron Maiden, Steve Harris, Bruce Dickinson, Dave Murray, Janick Gers, Adrian Smith, Nicko McBrain, Music, Muzyka, Heavy Metal, Koncerty, Concerts, Bilety, Tickets, Somewhere Back In Time, A Matter of Life And Death, trasa koncertowa, tour, rozrywka, fun, sztuka, art, rock, metal, guitar, gitara, fender
Strona wygenerowana w 0,27 sekundy. Zapytań do SQL: 12