bardzo stylowe nagranie Ironów, fajny melancholijny wstęp ,świetne przejście do szybszej części, bardzo dobry wokal Blaza przez cały utwór, świetne melodyjne sola ,gdzie Dave pokazuje wiele swojej klasy ,ogólnie jeden z mocnych punktów płyty
Coś w tym kawałku jest takiego, że zawsze mi się on podoba. Może to taka mała perełka na Killers?
Kawałek za razem mocny i spokojny, zrównoważony... Wpadający w ucho riff zresztą bardzo przyjemny dla ucha i ciekawa melodia.
Myślę, że podobnie jak Ides Of March nadałby się na opener, może jest trochę za długi jak na intro ale w porządku.
Bardzo agresywny, szybki, świetnie otwierający płytę, bardzo dobra sekcja rytmiczna napędzą te nagranie,do tego hałaśliwy nawet jak na Bruce'a wokal, znakomite zwrotki i bardzo dobry refren ,szybkie,znakomite solówki i dobry tekst ,ogólnie mocno heavy-metalowy kawałek
Wiek: 18 Dołączył: 05 Sie 2009 Posty: 160 Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 17 Sty, 10 11:51
Długo musiałem się przekonywać do tego kawałka (przez długi czas przewijałem go podczas słuchania PoM), ale teraz uważam, że to na prawdę dobry utwór. Fajny, taki typowo maidenowy riff, genialna solówka. Jedynie tekst troszkę odstaje.
The Fallen Angel
_________________ "There's two ways you can go on this job: My way or the highway."
Wiek: 18 Dołączył: 27 Mar 2009 Posty: 15 Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 17 Sty, 10 13:25
Ten utwór od samego jego początku ostro kopie po głowie. Tekst dot. Lucyfera i spraw ostatecznych... Jest mhrokk! Do tego bardzo przyjemne dla ucha solówki i wyjście z solówką Janka w refren jest w moim przekonaniu czymś absolutnie genialnym. Jedyne, co by się chciało powiedzieć po przesłuchaniu, to czemu tak krótko? I, dlaczego nie grali go na koncertach? (no może poza Buenos 01')
to może:
These Colours Don't Run
_________________ And all this vegetable world appeared on my left foot
As a bright sandal, formed immortal of precious stones and gold
I stooped down, and bound it on
To walk forward through eternity...
Wiek: 15 Dołączyła: 18 Sie 2008 Posty: 133 Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie 17 Sty, 10 16:00
Bardzo lubię ten wstęp z tym takim jakby "tup tup". Jak się już rozkręca to dzieje się na prawdę wiele. Tam ciekawie perkusja tam fajny rif. Chce się wtedy wsłuchać w każdy instrument. Ogólnie bardzo cenię sobie ten kawałek. Jeden z ulubionych z AMOLAD.
Alexander the Great
_________________
I will hope, my soul will fly, so I will live forever
Heart will die, my soul will fly, and I will live forever...
Wiek: 18 Dołączył: 05 Sie 2009 Posty: 160 Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 17 Sty, 10 17:09
Genialny kawałek, jeden z najlepszych na SiT. Świetne intro, genialne wymiany solówek, bardzo podoba mi się też sposób zaśpiewania. Jeden z lepszych kawałków maiden, szkoda że na koncertach nie grają.
The Duellists
_________________ "There's two ways you can go on this job: My way or the highway."
z tym Alexandrem to tez wielkie halo, bo prawda jest taka,że jedyną większą okazją do zagrania go była trasa SiT ,a nawet jakby wtedy go zagrali, to jestem pewien ,że większość ,biorąc pod uwagę że ta trasa nie ma oficjalnego wydawnictwa ,nawet by tego nie zauważyła ,bo czy ktoś specjalnie podkreśla ,że np. To Tame a Land było grane na żywo? oczywiście pomijam tu zbieraczy bootlegów i bardziej oddanych fanów...oczywiście Alexander to prześwietny kawałek, ale jak dla mnie epikiem który idealnie pasuję na granie na żywo jest Rime i cieszę się ,że go nie zabrakło na trasie SBIT która była drugą okazją by Alexandra ewentualnie zagrać....inna sprawa to ,że z płyty Somewhere in Time Ironi nigdy specjalnie materiału nie grali, jedyne kawałki które w miarę często się pojawiają w secie to Wasted Years i Heaven Can Wait
Duellists ,dobry marszowy kawałek, taki trochę pretekst do zagrania genialnych solówek gitarowych idealnie odzwierciedlających klimat albumu które stanowią 2/3 utworu, bardzo mocne wokale Bruce'a choć jak dla mnie troszeczkę za słabo wyciągnięte do przodu, świetna sekcja, ogólnie typowy klimat Powerslave, patos, energia ,melodyka
z tym Alexandrem to tez wielkie halo, bo prawda jest taka,że jedyną większą okazją do zagrania go była trasa SiT
Ponoć Bruce obiecał Steveowi w 1986, że zaśpiewa Alexandra... I pewnie zaśpiewa tyle, że nie wiadomo kiedy
hills runner napisał/a:
inna sprawa to ,że z płyty Somewhere in Time Ironi nigdy specjalnie materiału nie grali, jedyne kawałki które w miarę często się pojawiają w secie to Wasted Years i Heaven Can Wait
Dlatego, że (jak wszystkim powszechnie wiadomo) SIT jest ulubioną płytą Bruce'a Dickinsona i gość zawsze aż rwie się do śpiewania utworów z tego albumu
Quest For Fire - dla mnie jeden z mocniejszych punktów POM - kolejny kawałek "kulturalny" w dorobku Ironów - tym razem oparty na świetnym filmie Jeana-Jacques'a Annauda... Jedna z dwóch perełek, która nie doczekała się wykonania na żywo...
I Live My Way
_________________
איירון מיידן
P: Czym różni się perkusista od cieknącego kranu?
O: Cieknący kran ma poczucie rytmu
(z wywiadu z Nickiem )
Podobnie jak wszystkie kawałki na XF ma swój osobisty klimat... Jestem fanem twórczości z ery Blaze'a i w życiu złego słowa na X Factor bym nie powiedział - chociaż płyta dla większości nudna, to ja mam o niej własne, dobre zdanie.
Utwór w sumie nie dziwie się, że nie znalazł miejsca na płycie, bo jest trochę monotonny. Ma fajne intro i energiczne zwrotki, jednak nic poza tym.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Iron Maiden, Steve Harris, Bruce Dickinson, Dave Murray, Janick Gers, Adrian Smith, Nicko McBrain, Music, Muzyka, Heavy Metal, Koncerty, Concerts, Bilety, Tickets, Somewhere Back In Time, A Matter of Life And Death, trasa koncertowa, tour, rozrywka, fun, sztuka, art, rock, metal, guitar, gitara, fender
Strona wygenerowana w 0,22 sekundy. Zapytań do SQL: 14