Wysłany: Sro 18 Paź, 06 19:47 Somewhere in Time...
Hmmm.... ostatnio(sam nie wiem czemu) bardzo często słucham płyty Somewhere in Time.... płytka jak dla mnie jest genialna.... ma taki specyficzny klimat..... Jest bardzo ciekawa i odroznia sie od innych płyt Dziewicy....Na płytce są bardzo ciekawe solowki ktore we mnie pobudzają emocje:D:D Nie wiem czemu ale mam sentyment do tej płyty a szczegolnie do utworow: Wasted Years, Sea of Madness, Heaven Can Wait i do solowki z Stranger in a Strande Land hehe.... Jaki poziom waszym zdaniem przedstawia płytka Somewhere in Time?? Jakie są wasze ulubione kawałki, solowki?? I co w tej płytce sie wam nie podoba.... PEace
"Somewhere In Time"to plyta na ktorej panowie Murray i Smith pokazuja swoje umiejetnosci wirtuozerskie,solowka Smitha w "Wasted Years"to mistrzostwo swiata nie wspomne o wyczynach w "Alexander the Great".Cala plyta stoi na wysokim technicznym poziomie a Dickinsona glos jest naprawde wysokich lotow,czasami mam wrazenie ze naprawde wyje "syrena alarmowa"hehe,ogolnie plyta jedna z moich ulobionych
_________________ Somewhere Back In Time 08'
27-29.08.08-Graspop Metal Metting Dessel Belgia
07.08.08-Warszawa stadion Gwardii
16.08.08-Assen Holandia
Ajj Ten Marsz w Alexandrze! Miodny! a solo w Wasted Years typ najlepszej solowki. Jesli chodzi o wocal jest super,nikt by tak nie zaspiewał,ale niestety to nei są szczyty możliwości Bruca, Powerslave ot tam dopiero pokazał co tak na prawdę potrafi!! Dickinson i wszystko jasne !
Wiek: 19 Dołączył: 21 Lis 2006 Posty: 1853 Skąd: ze wschodu ;]
Wysłany: Czw 01 Mar, 07 13:46
Jak dla mnie czasy Somewhere in Time-Seventh Son...-No prayer... to dla Bruce'a czasy, że tak się wyraże niezbyt ładnie szczytowe. A co do samego SiT to wg mnie jest to pierwsza 3 dokonań Maiden (podium się zmienia od czasu do czasu a SiT ciągle jest na nim, na różnych miejscach). Więc tak:
1. Caught Somewhere in Time- najlepszy opener Maiden i jeden z kandydatów na najlepszy utwór albumu, popis Bruce'a i osławione już na tym forum "the devilmaker"
2. Wasted Years- utwór dobry, przereklamowany wg mnie, jednak największy przebój z płyty
3. Sea of Madness- najsłabszy utwór z płyty, wciąż jednak utrzymujący wysoki poziom
4. Heaven Can Wait- drugi kandydat na najlepszy utwór; jeden z moich ulubionych utworów Maden w ogóle; świetne ooooooo...
5. The Loneliness of a Long Distant Runner- trzeci kandydat na miano najlpeszego na płycie; wspaniałe Brucowe: "Run all alone, the loneliness of a long distant runner..."
6. Stranger in a Strange Land- utwór na swój sposób wyjątkowy; dlaczego? dlatego, że zaiera najbardziej znana (i uważaną za najlepszą) Maidenską solówkę, oczywiście Adriana Smitha
7. Deja Vu- utwór szybki, dynamiczny, wesoły, bardzo dobry...
8. Alexander the Great- najbardziej złożony utwór na płycie, jednak nie jakiś nadzwyczajny; utwór bardzo dobry i tyle...
To by było na tyle jeśli chodzi o 6 album Maidenów... :wink:
NIe będę pisał o tej tym co sądze o tej płytce i piosenkach na niej umieszczonych , bo świetnie (znowu kogoś chwalę) zrobił to Sirius, więc : PATRZ POST WYŻEJ .
Wiek: 19 Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 1460 Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 01 Mar, 07 20:16
No i nie zapominajmy o genialnej okładce...
I nie mam tu na myśli cyber-eddiego (bo on mi akurat nie pasuje do Iron Maiden), a o szczegóły i symbolikę tła...
Wiek: 19 Dołączył: 21 Lis 2006 Posty: 1853 Skąd: ze wschodu ;]
Wysłany: Czw 01 Mar, 07 21:36
Lord of Light napisał/a:
NIe będę pisał o tej tym co sądze o tej płytce i piosenkach na niej umieszczonych , bo świetnie (znowu kogoś chwalę) zrobił to Sirius, więc : PATRZ POST WYŻEJ .
Widzę, że mimo nieporozumień dotyczących OT to muzycznie rozumiemy się dość dobrze
Wiek: 26 Dołączył: 25 Sty 2007 Posty: 1675 Skąd: wieś na kr
Wysłany: Czw 01 Mar, 07 21:39
Sirius napisał/a:
Lord of Light napisał/a:
NIe będę pisał o tej tym co sądze o tej płytce i piosenkach na niej umieszczonych , bo świetnie (znowu kogoś chwalę) zrobił to Sirius, więc : PATRZ POST WYŻEJ .
Widzę, że mimo nieporozumień dotyczących OT to muzycznie rozumiemy się dość dobrze
Kolejny OT sie zaczyna
[ Dodano: Czw Mar 01, 07 21:39 ]
Cisza przed burzą?
SiT to moja druga po 7th Son ulubiona płyta Maiden. Szczyt umiejetności dwoch muzyków - Adriana Smitha (jako kompozytora i gitarzysty solowego) oraz Bruce'a Dickinson jako wokalisty. Ten album, te solowki, te utwory bede sluchal nawet w domu starcow
Widzę, że mimo nieporozumień dotyczących OT to muzycznie rozumiemy się dość dobrze
Staram się odzwyczaić od zwracania uwagi na OT ale z doświadczenia wiem jak forum może się zapaść przez OT (czytaj wymrzeć) ale temu forum to nie grozi.
...chyba najlepiej dopracowana plyta,partie basu miazdza jaja na stojaco ,solowki-przemyslane,plynne,kapitalne,vokal Bruca -genialny oto cale Somewhere in Time
_________________ Somewhere Back In Time 08'
27-29.08.08-Graspop Metal Metting Dessel Belgia
07.08.08-Warszawa stadion Gwardii
16.08.08-Assen Holandia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Iron Maiden, Steve Harris, Bruce Dickinson, Dave Murray, Janick Gers, Adrian Smith, Nicko McBrain, Music, Muzyka, Heavy Metal, Koncerty, Concerts, Bilety, Tickets, Somewhere Back In Time, A Matter of Life And Death, trasa koncertowa, tour, rozrywka, fun, sztuka, art, rock, metal, guitar, gitara, fender
Strona wygenerowana w 1,61 sekundy. Zapytań do SQL: 15